Dzisiaj z cyklu "ciążowe i w kwiatki" przełamane ciężkimi butami kupionymi zupełnie przy okazji. Nie mam absolutnie nic na swoje usprawiedliwienie:)
poniedziałek, 30 listopada 2009
piątek, 20 listopada 2009
One more dress
Jakiś już czas temu spacerując po tesco w środku nocy w poszukiwaniu czegoś ekstremalnie niezdrowego do zjedzenia natknęłam się na tę sukienkę, w wymarzonym kolorze i kroju i dodatkowo w niezwykle promocyjnej cenie:) Nie dbając już o nic innego pomaszerowałam do kasy pakując swoją zdobycz w biodegradowalną siatkę tesco. Żałuję, że nie udało mi się trafić przy tej okazji na spódnicę upolowaną przez Enso, bo wzięłabym ją bez wahania.


dress- F&F
boots- no name
chains, clutch- terranova
chains, clutch- terranova
PS. Wielkie podziękowania dla Ewy, dzięki której mogę zamieszczać teraz wielkie zdjęcia:)
niedziela, 8 listopada 2009
Fall for fall
jacket- terranova
shirt- sh
jeans- terranova
boots- deichman
beanie- my dad's
jeans- terranova
boots- deichman
beanie- my dad's
gloves- gift
Jesień ogarnęła mnie całkowicie, problem tylko w tym, że ja tej jesieni kompletnie nie potrafię się ogarnąć. Całe szczęście dwie nowe pary butów potrafią zupełnie zmienić perspektywę. Jedne z nich większości z Was doskonale już znane, widziane u szafiarek tu, tu i tu. Ja po prostu nie mogłam się oprzeć...
PS. Bluzka jest w biało-granatowe paseczki, czego niestety nie da się zauważyć:(
wtorek, 27 października 2009
poniedziałek, 19 października 2009
Street fashion
Ostatnio podczas spaceru po rynku wypatrzyło mnie czujne oko Gabrieli Francuz autorki krakowskiego bloga street fashion. Parę słów na mój temat znalazło się też na stronie gazety w dziale prowadzonym przez Gabrielę, której w tym miejscu bardzo serdecznie dziękuję:)
czwartek, 15 października 2009
Puss in boots




Pogoda, która jest zupełnie nie taka jakiej się spodziewałam i początek roku akademickiego skutecznie zniechęciły mnie do wszelkiego działania, a zdjęcia które udało mi się zrobić magicznie zniknęły z mojego komputera. Przedstawiam to co udało się ocalić. W roli głównej kozaki kupione dwa lata temu, w tym roku odkryte na nowo.
poniedziałek, 5 października 2009
Stockholm




Po raz pierwszy mam tyle do napisania, że nie wiem od czego zacząć. Moja długa nieobecność spowodowana była nieustanną zmianą miejsca pobytu w ciągu ostatniego tygodnia. Udało mi się między innymi zobaczyć Sztokholm, którym jestem absolutnie zauroczona. Odrobinę mniej zauroczyła mnie pogoda, już zapomniałam ile to jest 10 stopni i jak należy się wtedy ubrać:) Jestem też zachwycona urodą Szwedek. Na ulicach Sztokholmu panuje przede wszystkim czerń, a hitem numer jeden zarówno w modzie damskiej jak i męskiej są skórzane czarne kurtki. Noszą je wszyscy, nawet pięcioletnie dziewczynki. Nie muszę chyba mówić, że obserwowanie street fashion, było niezwykle inspirujące.
Dzisiejszy outfit składa się z tego co noszę ostatnio najczęściej, wybrałam się tak nawet w góry gdzie zakończyłam ten szalony tydzień. Futrzana kamizelka kupiona na początku lata okazała absolutnym hitem jesieni ( chyba nie ma sieciówki w której nie można by jej znaleźć). Koszula w kratę zakupiona za zawrotną sumę 1 zł stała się obecnie moim ulubionym ubraniem. Do tego moje ulubione boyfriend jeans kupione na dziale męskim:)
czwartek, 24 września 2009
Sunlight





blouse-sh
trousers-top secret+DIY
shoes-no name
PS. Dziękuję za rady dotyczące zdjęć, nie miałam czasu jeszcze z nich skorzystać, ale obiecuję poprawę:)
czwartek, 17 września 2009
Golden chains
Jeszcze kilka lat temu byłam "dzieckiem szatana" , a czerń była jedynym kolorem królującym niepodzielnie w mojej szafie. Długo ją odchorowywałam. Teraz odkrywam ją na nowo.




t-shirt-top secret
jacket-UK
skirt-terranova
boots-new yorker
chains, headband-h&m




t-shirt-top secret
jacket-UK
skirt-terranova
boots-new yorker
chains, headband-h&m
PS. Czy możecie poradzić mi co zrobić ze zdjęciami, żeby były większe?
Będę wdzięczna za wszelkie rady:)
Będę wdzięczna za wszelkie rady:)
sobota, 12 września 2009
Frills



Uwielbiam białe koszule, idealne gdy "nie mam co na siebie włożyć". Falbankowe cudo dołączyło do kolekcji z początkiem września jako prezent od mamy na rozpoczęcie roku szkolnego;) Pierwszy raz zdjęcia krakowskie, zamiast sis tym razem za obiektywem Kasia.




shirt-reserved
trousers-terranova
shoes-reserved
purse-UK
trousers-terranova
shoes-reserved
purse-UK
czwartek, 10 września 2009
Possessed by a dress




dress-Vila
shoes-h&m
leggins-no name
bracelet-reserved
shoes-h&m
leggins-no name
bracelet-reserved
Objawy opętania wystąpiły już przy pierwszym naszym spotkaniu, ale nie uległam od razu. Jeszcze tego samego dnia opuściłam miasto. Mój opór jednak nie trwał długo i sukienka trafiła do mnie w dniu moich imienin, dostarczona osobiście przez najlepszą siostrę w całej galaktyce:*
PS. Zdjęcia niestety w kiepskiej jakości:(Całe mnóstwo nowych zdjęć z nowym fotografem czeka spokojnie do czasu ustąpienia problemów technicznych.
środa, 2 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
















